Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin
4184630

OOOOOOOooooooo..... MNIE!

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jeden z największych trzepaków Ifson z wsi Lublin. Przebieg mój 24812.18 kilometrów w tym 4350.25 w dziczy. Moja średnia jest niesamowicie ciekawa!25.09 km/h i się wcale nie chwalę, tfu! Chwale się !
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wstecz! button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Znajomi

Moja stadnina

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Ifson.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2012

Dystans całkowity:1550.83 km (w terenie 251.00 km; 16.18%)
Czas w ruchu:39:35
Średnia prędkość:30.12 km/h
Maksymalna prędkość:70.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:199 (97 %)
Maks. tętno średnie:173 (84 %)
Suma kalorii:13485 kcal
Liczba aktywności:26
Średnio na aktywność:59.65 km i 1h 58m
Więcej statystyk
Dane Survivalu:
91.26 km 0.00 km teren
02:25 h 37.76 km/h:
Maks. pr.:61.90 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Trening

Sobota, 19 maja 2012 · dodano: 19.05.2012 | Komentarze 4

Trening z Piotrem na Chełm...
Jazda do Chełma strasznie ciężka, wiało mocno w twarz i czasem w bok. Częste zmiany, powrót zaś świetny. Z wiaterkiem w plecach! :) Tego mi brakowało przez ostatnie dni.


Dane Survivalu:
40.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Miasto

Piątek, 18 maja 2012 · dodano: 18.05.2012 | Komentarze 0

Kilka spraw załatwione. Merry szykuję się na Skandie..
Zmieniarka Sram, Minetki Sram. Z tyłu zmiana z 9tki na 8mkę. (Kaseta Alivio).
Niestety, full osprzęt deore.. przeszło w niepamięć. Ale, liczę na to że będzie lepiej się prowadziła. Będzie pocisk.
Zobaczymy! Ciśnie ktoś? :>
Liczę również na to, że zła passa z pogodą odejdzie w niepamięć. Od Jutra.. :]


Dane Survivalu:
13.00 km 0.00 km teren
00:20 h 39.00 km/h:
Maks. pr.:69.60 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Rolka..

Wtorek, 15 maja 2012 · dodano: 15.05.2012 | Komentarze 2

ekhm.. szkoda gadać. Pogoda do dupy.


Dane Survivalu:
67.30 km 40.00 km teren
02:47 h 24.18 km/h:
Maks. pr.:52.20 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Gajowy Wyścig

Niedziela, 13 maja 2012 · dodano: 13.05.2012 | Komentarze 1

Akademickie Mistrzostwa Województwa Lubelskiego. Miałem na to nie jechać, ale że zaspałem na zygmuntowskie to jednak zajechałem. Ustawiłem się ze Żwirem pod Lukoilem i pojechaliśmy w gaj. Dużo ludzi jak na taką imprezę. Trasa też mi się bardzo podobała, dość szybka. Na starcie ustawiłem się jako ostatni. Żwir gdzieś tam z przodu a obok Grenda. Gdy pseudo sędzia powiedział start! To wszyscy celowali w malutką ścieżkę.. Od razu było trzeba hamować. I powoli wyprzedzać. Jako tako mi to szło. Potem dorwałem K.Grendę i z nim już do mety.. Nie obyło się bez krask... na Szczęście nie moich! Po wyścigu strasznie mi prąd grzewczy odcięło zacząłem się telepać.. brr. Później do pat, pompować pro pompką sobie kółko. I do domu. W domu ścięło mnie z nóg.. od razu poszedłem spać i..
i czuje teraz wszystkie gnaty. Noga boli, ręce bolą.. Czuć że w terenie dawno nie jechałem. 6 miejsce.


Dane Survivalu:
40.00 km 0.00 km teren
01:12 h 33.33 km/h:
Maks. pr.:51.70 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

11,05,12

Piątek, 11 maja 2012 · dodano: 11.05.2012 | Komentarze 4

Miało być do Bychawy i dłużej.. Ale że nikt się nie pojawił pojechałem według planu.. Czyli mniej więcej lajtowo.


Dane Survivalu:
30.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

OgórWawa

Czwartek, 10 maja 2012 · dodano: 10.05.2012 | Komentarze 5

Ogór, po dziurawej jak ukraińska droga polna drodze.. Ale i tak strzeliłem!
I licznik odmówił działania..


Dane Survivalu:
48.93 km 0.00 km teren
01:23 h 35.37 km/h:
Maks. pr.:54.60 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Trening

Środa, 9 maja 2012 · dodano: 09.05.2012 | Komentarze 0

Trening w czteroosobowym składziku. Krótki ale szybki.
Jutro WARszawa.


Dane Survivalu:
31.19 km 0.00 km teren
01:10 h 26.73 km/h:
Maks. pr.:57.30 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Trening z CZ.K

Wtorek, 8 maja 2012 · dodano: 08.05.2012 | Komentarze 0

Podjazdy z Człowiekiem Kadencją na szybko.. Za zimno się ubrałem i zacząłem się telepać.. brr..


Dane Survivalu:
54.00 km 50.00 km teren
02:54 h 18.62 km/h:
Maks. pr.:54.20 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

ŚLR Sandomierz

Niedziela, 6 maja 2012 · dodano: 07.05.2012 | Komentarze 1

Ostatni raz jadę z jednych zawodów na drugie.. Nie czuje nóg, mimo że już poniedziałek i 8.00. Ręce bolą jak..
No ale dobra jazda była. Trasa była po prostu zajebiście zrobiona. Zjazdy, podjazdy.. no to coś pięknego. Troszeczkę przesadzili z jazdami po sadach, była to dla mnie monotonna jazda która ciągnęła się i ciągnęła. Bałem się momentami zjechać, ale presja że z tyłu jadą pozwalała mi na zjechanie ze wszystkich gór.
No ale ok. Krótkie streszczenie dostaliście to teraz zaczynam.
Ustawiliśmy się z kolegą prawie na ostatnim końcu. Na samym starcie, starcie honorowym staraliśmy się ciut powyprzedzać bo później to będzie masakra. Coś tam się udało. Na dzień dobry mocny podjazd po kocich łbach tam niektórzy na chodnik wskakiwali. Mnie przyhamowali bo wypadeczek mieli, ojoj.
Dalej na podjeździe terenowym wszedł mi patyk w szprychy, dość gruby.. Musiałem znów się zatrzymać, a moja pozycja spada. Powoli zacząłem wyprzedzać z lewej, prawej. Kiedyś wyprzedzanie było fajne, wczoraj mnie to denerwowało. Chyba na drugiej pętli dojechałem do fajnej grupki, jechaliśmy razem ze zmianami. I tak przez kilkadziesiąt KM. Nagle czuje, że mną miota z tyłu. Patrze kapeć... Jezu, stoję ja patrzę co jest w sakwie. Brakuje Łyżek. <facepalm> Dobrze że była to mała dziura, to ciągle dopompowywałem aż dojechałem na asfalt. Wtem koleś maratończyk rzucił mi łyżki i dzięki niemu dojechałem do mety!! A zostało mi jeszcze z 20ileś kilosów.
Zrobiłem szybko i jazda. Przez moją głupotę wyprzedziło mnie z 40 osób. Już nie miałbym szans być z przodu a byłem! Więc, jechałem już żeby dojechać.. Na ostatniej pętli czułem jakby ktoś mnie przywiązał w okół pasa, brzuch bolał mnie strasznie.. Ale co poradzić, fajnie było!



Dane Survivalu:
32.87 km 9.00 km teren
01:27 h 22.67 km/h:
Maks. pr.:48.80 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

MTB

Sobota, 5 maja 2012 · dodano: 06.05.2012 | Komentarze 0

Wieczorny trip z Polim w terenie :D. Szkoda że szybko światło zgasło.