Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin
4184630

OOOOOOOooooooo..... MNIE!

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jeden z największych trzepaków Ifson z wsi Lublin. Przebieg mój 24812.18 kilometrów w tym 4350.25 w dziczy. Moja średnia jest niesamowicie ciekawa!25.09 km/h i się wcale nie chwalę, tfu! Chwale się !
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wstecz! button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Znajomi

Moja stadnina

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Ifson.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane Survivalu:
80.58 km 0.00 km teren
02:45 h 29.30 km/h:
Maks. pr.:68.97 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Nie ma że Boli! > Trening

Sobota, 24 marca 2012 · dodano: 24.03.2012 | Komentarze 0

W składzie (Poleszczuk, Michi, Ivko, Marek na góralu) Na początku lajt bo jechał z nami Marek. Zrobiliśmy wolne kółeczko wokół zalewu i jazda.
Nie miałem słuchawek, po raz pierwszy w tym roku. Dlatego w głowie leciał mi non stop Sabaton - The Final Solution, piękne.
Na początku żwawsze zmiany. W Polanówce jakoś mnie wzieło na " szybciej ". I nie dość że z głowy Sabatonik nie chciał wyjść to zaczęli przyśpieszać (Poli i Michi)
Ja spokojnie z tyłu i nagle bach. Blat, ostatnie trybiki i mnie nie ma :P
Dopiero przy Bychawce Trzeciej mnie złapali.. :< Później to już na pace powrót i pożal się boże (specjalnie z małej :D) po tej dziurawej Osmolickiej :/
Później to z Polim po mieście i telefon " Zerwałem łańcuch, haha " - Michi. Masz pecha :]


Ten refren..

Coś mi sie bychawki pojebały :P



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!