Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin
4184630

OOOOOOOooooooo..... MNIE!

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jeden z największych trzepaków Ifson z wsi Lublin. Przebieg mój 24812.18 kilometrów w tym 4350.25 w dziczy. Moja średnia jest niesamowicie ciekawa!25.09 km/h i się wcale nie chwalę, tfu! Chwale się !
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wstecz! button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Znajomi

Moja stadnina

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Ifson.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane Survivalu:
71.30 km 37.00 km teren
03:52 h 18.44 km/h:
Maks. pr.:40.10 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Brrr...

Sobota, 11 lutego 2012 · dodano: 11.02.2012 | Komentarze 10

Na początku.. lajt. Ciepło polatane po lesie, później pat dojechała i poczłapaliśmy na Bychawki.
Ostatnie kilometry przejechałem z bólem palców u stóp i dłoni. Zamarzły, nie mogłem ruszać ani hamować o.O po prostu.. survival.



Komentarze
ivo | 20:13 niedziela, 12 lutego 2012 | linkuj spoko spoko Panowie, zrobiłem nowy teścik. 2 Pary grubych skarpeciuchów załatwiło sprawę na cacy. ;)
felek | 20:09 niedziela, 12 lutego 2012 | linkuj A nie prościej odkręcić spd, wcisnąc platformy i jezdzić w zimowych butach, ? Jak jeżdziłem w takim zestawie to nawet przy duzym mrozie nogi nie marzły. A krążenie w stopach można poprawić zimnymi prysznicami na zmiane z gorącymi + krótkie bieganie boso po śniegu i jest gites :)
gello1
| 18:13 niedziela, 12 lutego 2012 | linkuj Jak masz niskie ciśnienie tętnicze to będą ci zamarzać palce u stóp i u rąk. A większe ściskanie ograniczające ruch palców ogranicza krążenie krwi i przez to bardziej szkodzi niż pomaga.
Ale z tym bieganiem to jest jakieś wyjście(testowałem i działa)
kuczy
| 18:08 niedziela, 12 lutego 2012 | linkuj Kup sobie skarpety w większym rozmiarze, wytnij dziury na bloki i gitara, do tego wkładki z folią aluminiową za 5zł i można cisnąć. A na marznące stopy najlepszy bieg, głupio wygląda ale 100-200m i robi różnicę.
Ifson
| 19:56 sobota, 11 lutego 2012 | linkuj zawsze jak coś proponujesz to albo kopniak albo w karczycho.. Trzeba uważać.
czarniatko
| 19:43 sobota, 11 lutego 2012 | linkuj Nooo a proponowałam Ci żebyś wypróbował moją niespodziankę na rozgrzanie. Hahaha no ale skoro Ty zaufałeś mi dopiero pod koniec jazdy, bo wcześniej myślałeś że chcę Ci palnikiem ręce usmażyć, to wiesz... ;D
Ifson
| 19:31 sobota, 11 lutego 2012 | linkuj może ktoś mi uszyje ochraniacze?
gello1
| 19:27 sobota, 11 lutego 2012 | linkuj bez ochraniaczy w samych SPD???
Jak tak to masakra:]
Mi raz zamarzły parce to miałem drgawki przez parę dni:P
Ifson
| 19:05 sobota, 11 lutego 2012 | linkuj zimno panie, t to po 70km bez ochraniaczy. :P
gello1
| 18:54 sobota, 11 lutego 2012 | linkuj "poczłapaliśmy" to chyba prawidłowe określenie. A to jest najgorsze jak jest zimno:P
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!