Darmowy licznik odwiedzin
licznik odwiedzin
4184630

OOOOOOOooooooo..... MNIE!

avatar Ten blog rowerowy prowadzi jeden z największych trzepaków Ifson z wsi Lublin. Przebieg mój 24812.18 kilometrów w tym 4350.25 w dziczy. Moja średnia jest niesamowicie ciekawa!25.09 km/h i się wcale nie chwalę, tfu! Chwale się !
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wstecz! button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Znajomi

Moja stadnina

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Ifson.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane Survivalu:
40.80 km 31.00 km teren
02:31 h 16.21 km/h:
Maks. pr.:54.70 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Tełen Tełen Tełen! Tfu.. Teren!

Poniedziałek, 26 grudnia 2011 · dodano: 26.12.2011 | Komentarze 3

Wypad na szybko, z michim na opcji " fast " zobaczyliśmy jaka jest pogoda za oknem, mizerna.. ale jedziemy.
Wjazd do lasu przez końcowy na JP i co? Gleba! Nie moja ;)
Rowerki brudne, upaprane jak cholera! Jedziemy dalej, wjeżdżamy w zakamarki lasu których dawno nie odwiedzałem i co? Gleba! Nie moja ;) Jedziemy dalej, chcemy wyjechać z lasu i co? Gleba! Nie moja ;) Jesteśmy za lasem, i zastanawiamy się już którędy pojechać do lasu w krężnicyy :DD Ja początku szybko terenem, tędy! I co? Nie tędy bo błoto aż koła zablokowało ;P Jedziemy asfaltem, gadamy sobie.. (pitupitu) Nagle Michał lekko przyśpieszył, mi się nie chciało więc, jechałem powoli aby się nie pochlapać.. i nagle co? Coś mnie szarpie.. Odwracam się a tu Owczarek Niemiecki próbuje mój błotnik, od razu drę się PIES! Michał zamiast pomóc to spierdolił... xD A u mnie na liczniku skoczyło do 54km/h :DD gonił mnie z dobry kilomiters. Później pół terenem do Krężnicy, chcąc pojechać przy stawach.. Biega jeden pies przy kratach.. szczeka! Głośno! Głodny... :D Nagle drugi! Przypomniałem sobie że ostatnio jak tam dalej zajeżdżałem była dziura pod płotem! Szybko w około i znów na trasie ;) Później przez strumyk (gellu, poprawili go! Nawet jest o co się oprzeć ;))
I później przez las obok zalewu.. Widziałem 2 Sarny które przebiegły mi przed kierownicą.. I już po zmroku do domu :D
I już... I już... I już... :D




Komentarze
Ivo | 21:11 poniedziałek, 26 grudnia 2011 | linkuj Jaki śmieszny? Osłonił moje plecy nie to co ciebie ;D
MaxiMichal
| 19:20 poniedziałek, 26 grudnia 2011 | linkuj Śmieszny błotnik trochę... ja sobie muszę zakupić, ale kasy brak :D
MaxiMichal
| 16:20 poniedziałek, 26 grudnia 2011 | linkuj Hehe, przed lasem się nie wywalilem chyba :D Są fajne zdjęcia, ale nie mam dostępu do kompa, jak tylko się zwolni to prześle Ci...zapodaj e-mail.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!